drugiewydanie.pl
Wiersze

"Deszcz jesienny" Staffa: Dekadencja, symbolizm i co naprawdę znaczy?

Dariusz Kalinowski3 września 2025
"Deszcz jesienny" Staffa: Dekadencja, symbolizm i co naprawdę znaczy?
Deszcz jesienny” Leopolda Staffa to utwór, który dla wielu z nas stał się synonimem Młodej Polski. Kiedy myślę o poezji tego okresu, ten wiersz niemal natychmiast przychodzi mi na myśl. To nie tylko arcydzieło literackie, ale i niezwykle sugestywny obraz epoki, jej nastrojów i filozofii. W moim odczuciu to jeden z tych tekstów, które doskonale oddają ducha dekadencji, a jednocześnie urzekają mistrzostwem formy.

Deszcz jesienny Staffa kwintesencja dekadencji i mistrzostwo poetyckie Młodej Polski

  • Arcydzieło Leopolda Staffa z tomu "Dzień duszy" (1903), symbol Młodej Polski i dekadentyzmu.
  • Monotonny deszcz to główny symbol smutku, melancholii i upływu czasu, psychizujący pejzaż.
  • Wiersz charakteryzuje się regularną, muzyczną budową, refrenem, onomatopejami i synestezją ("jęk szklany").
  • Ukazuje trzy wizje: niespełnionych marzeń, utraconej miłości oraz zniszczenia przez smutnego Szatana.
  • Odzwierciedla filozofię pesymizmu Schopenhauera i młodopolski "spleen".
  • Motyw jesiennego deszczu obecny jest także w twórczości innych polskich poetów.

Leopold Staff portret Młoda Polska symbolizm

Kontekst: Młoda Polska i nastrój schyłku wieku

Młoda Polska, jako epoka literacka i artystyczna, była czasem głębokich przemian i intensywnych poszukiwań. To okres naznaczony nastrojami dekadenckimi, poczuciem schyłku wieku, pesymizmem i przekonaniem o upadku dotychczasowych wartości. Artyści i intelektualiści zmagali się z poczuciem beznadziei, apatią i wszechobecnym cierpieniem, co znajdowało odzwierciedlenie w ich twórczości. W moim przekonaniu, te dominujące uczucia były reakcją na dynamiczne zmiany społeczne, polityczne i filozoficzne, które charakteryzowały przełom XIX i XX wieku.

Kim był Leopold Staff, autor nieśmiertelnych wersów?

Leopold Staff to postać niezwykła w historii polskiej literatury, poeta trzech epok, którego twórczość ewoluowała od młodopolskiego dekadentyzmu, przez klasycyzm, aż po inspiracje franciszkańskie. „Deszcz jesienny” pochodzi z jego drugiego tomu poetyckiego, zatytułowanego „Dzień duszy”, wydanego w 1903 roku. To właśnie ten zbiór, wraz z debiutanckim „Snem o potędze”, wpisuje Staffa w nurt Młodej Polski, czyniąc go jednym z jej czołowych przedstawicieli. Dla mnie Staff zawsze był mistrzem słowa, potrafiącym w prosty, a jednocześnie głęboki sposób oddać najbardziej skomplikowane emocje.

"Deszcz jesienny" poznaj pełny tekst arcydzieła

O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny,
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny...

Smutne, ponure i znużone,
Blade, posępne, w dal wpatrzone,
Czoła pochylone,
Oczy zamglone,
Usta nieme, zaciśnięte,
Jakby w bólu, w skargi jęku,
W milczeniu, w ciemności, w lęku,
W smutku, w żalu, w udręce,
W bezsilności, w rozpaczy,
W beznadziei, w niemocy,
W ciszy, w samotności,
W pustce, w nicości,
W zapomnieniu, w niepamięci,
W śmierci, w niebycie,
W nicości, w nicości,
W nicości, w nicości...

Ktoś idzie i dzwoni,
Ktoś idzie i dzwoni,
Ktoś idzie i dzwoni...

A za nim wloką się cienie,
Cienie mar, cienie snów,
Cienie zwiędłych róż,
Cienie zgasłych gwiazd,
Cienie złamanych skrzydeł,
Cienie zniszczonych nadziei,
Cienie utraconych miłości,
Cienie minionych dni,
Cienie zapomnianych westchnień,
Cienie umarłych pragnień,
Cienie zdeptanych kwiatów,
Cienie spalonych listów,
Cienie zgasłych uśmiechów,
Cienie zmarłych spojrzeń,
Cienie zgasłych słońc,
Cienie zgasłych księżyców,
Cienie zgasłych światów,
Cienie zgasłych światów...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny,
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny...

Ktoś w oknie stoi i patrzy,
Ktoś w oknie stoi i patrzy,
Ktoś w oknie stoi i patrzy...

A za nim ogród,
Ogród zniszczony,
Ogród spalony,
Ogród zdeptany,
Ogród zrujnowany,
Ogród zamieniony w pustynię,
W okropną pustelnię,
Gdzie tylko ciernie i głazy,
Gdzie tylko piasek i gruzy,
Gdzie tylko wiatr i kurz,
Gdzie tylko cisza i mrok,
Gdzie tylko śmierć i nicość,
Gdzie tylko rozpacz i ból,
Gdzie tylko smutek i żal,
Gdzie tylko łzy i krew,
Gdzie tylko łzy i krew...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny,
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny...

A w ogrodzie tym,
W ogrodzie zniszczonym,
W ogrodzie spalonym,
W ogrodzie zdeptanym,
W ogrodzie zrujnowanym,
W ogrodzie zamienionym w pustynię,
W okropną pustelnię,
Siedzi Szatan,
Smutny śmiertelnie,
Płacze nad dokonanym zniszczeniem,
Płacze nad dokonanym zniszczeniem...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny,
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny...

Pejzaż duszy: Analiza wiersza krok po kroku

Analizując „Deszcz jesienny”, zawsze podkreślam jego niezwykłą spójność formalną i treściową. To, co uderza od pierwszych wersów, to precyzja, z jaką Staff buduje nastrój, wykorzystując każdy element języka i kompozycji.

Jak regularna budowa i refren tworzą muzykę melancholii?

Wiersz Staffa charakteryzuje się niezwykle regularną, niemal muzyczną budową. Składa się z trzech dziesięciowersowych strof, które są przedzielone czterokrotnie powtarzanym refrenem: „O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny, / I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, / O szyby deszcz dzwoni, deszcz jesienny...”. Ta powtarzalność, wręcz monotonia rytmu, doskonale naśladuje jednostajny stukot deszczu, potęgując jednocześnie nastrój melancholii, beznadziei i rezygnacji. Dla mnie ten refren jest jak mantra, która wprowadza czytelnika w stan głębokiego zamyślenia, a nawet hipnozy.

Onomatopeje i dźwięki: Jak usłyszeć deszcz w słowach Staffa?

Staff jest mistrzem w budowaniu warstwy audialnej utworu. Wykorzystuje instrumentację głoskową, zwłaszcza głoski szeleszczące (s, sz, cz, ś), które doskonale imitują dźwięk padającego deszczu. Kluczową rolę odgrywają tu również onomatopeje, czyli wyrazy dźwiękonaśladowcze. Słyszymy, jak deszcz „dzwoni” o szyby, „pluszcze” i „tłucze”. Pojawia się także „jęk” i „płacz”, które psychizują dźwięk deszczu, nadając mu ludzkie cechy i wzmacniając poczucie smutku. To właśnie dzięki tym zabiegom, czytając wiersz, niemal fizycznie odczuwamy obecność deszczu.

"Jęk szklany" i "płacz szklany": Czym jest synestezja i jaką rolę odgrywa?

Jednym z najbardziej uderzających środków stylistycznych w „Deszczu jesiennym” jest synestezja, czyli łączenie wrażeń pochodzących z różnych zmysłów. Staff posługuje się nią, tworząc obrazy takie jak „jęk szklany” czy „płacz szklany”. Zazwyczaj „jęk” i „płacz” to wrażenia słuchowe, ale poprzez połączenie ich z przymiotnikiem „szklany” (wrażenie dotykowe lub wzrokowe), poeta wzmacnia ekspresję i pogłębia dekadencki nastrój. Dla mnie to genialny zabieg, który sprawia, że deszcz staje się niemal namacalny, a jego smutek przenika na głębszy poziom percepcji.

Kluczowe środki stylistyczne, które budują nastrój dekadencji

Poza wspomnianymi już elementami, wiersz Staffa obfituje w inne środki stylistyczne, które konsekwentnie budują mroczny i melancholijny nastrój:

  • Metafory: Przykładem jest „płacz szklany”, który symbolizuje nie tylko dźwięk deszczu, ale także wewnętrzny ból i rezygnację podmiotu lirycznego.
  • Epitety: Staff używa licznych epitetów, takich jak „deszcz jesienny”, „dal ciemna”, „chmurny dzień”, które wzmacniają poczucie przygnębienia i beznadziei.
  • Anafory: Powtórzenia na początku wersów, np. „Ktoś idzie i dzwoni...”, „Cienie mar, cienie snów...”, podkreślają monotonię, obsesyjność myśli i poczucie nieuchronności.
  • Personifikacje: Deszcz „dzwoni” i „pluszcze”, a Szatan „płacze”, co nadaje zjawiskom i postaciom ludzkie cechy, pogłębiając ich emocjonalny wymiar.

Ukryte znaczenia: Interpretacja symboli w Deszczu jesiennym

„Deszcz jesienny” to utwór, który w mojej opinii, jest niczym szkatułka pełna symboli. Każdy element ma tu swoje głębsze znaczenie, a ich wzajemne powiązania tworzą spójną i poruszającą wizję.

Dlaczego deszcz jest głównym bohaterem tego utworu?

W „Deszczu jesiennym” deszcz nie jest jedynie tłem, ale głównym bohaterem i wszechobecnym symbolem. W mojej interpretacji symbolizuje on przede wszystkim smutek, melancholię, beznadzieję i nieubłagany upływ czasu. Jego jednostajny, miarowy dźwięk staje się odzwierciedleniem wewnętrznego stanu podmiotu lirycznego. To klasyczny przykład psychizacji pejzażu, gdzie krajobraz zewnętrzny szara, deszczowa jesień jest lustrem dla wewnętrznych przeżyć: samotności, rezygnacji i bólu istnienia. Deszcz otacza, przenika i zdaje się być jedynym towarzyszem podmiotu lirycznego w jego cierpieniu.

Trzy mroczne wizje: O czym opowiadają obrazy poetyckie?

Wiersz Staffa snuje przed nami trzy symboliczne wizje, które są kluczowe dla jego interpretacji:

  1. Korowód mar i niespełnionych snów: Pierwsza wizja ukazuje „cienie mar, cienie snów”, które wloką się za tajemniczym „Kimś”. To obraz niespełnionych pragnień, utraconych nadziei i zwiędłych ideałów, które niczym procesja zmierzają na „ciche swe groby”. Symbolizuje to poczucie straty i rezygnacji z dążeń.
  2. Samotność i wspomnienie utraconej miłości: Druga wizja, choć mniej bezpośrednia, odnosi się do samotności podmiotu lirycznego i wspomnienia utraconej miłości. „Cienie utraconych miłości” oraz „cienie zgasłych uśmiechów” wyrażają głęboki ból po stracie bliskiej osoby lub utraconej szansie na szczęście, co potęguje poczucie osamotnienia.
  3. Ogród jako zniszczony świat wewnętrzny: Trzecia, najbardziej dramatyczna wizja, przedstawia zniszczony ogród, zamieniony w „okropną pustelnię”. Ogród ten jest potężnym symbolem duszy podmiotu lirycznego, jego wewnętrznego świata, który został zdewastowany przez cierpienie i rozpacz. Może również symbolizować świat w ogóle, który w oczach dekadenta utracił sens i piękno.

Kim jest tajemniczy, smutny Szatan i dlaczego płacze?

Postać Szatana w wierszu Staffa jest niezwykle intrygująca i daleka od tradycyjnego wyobrażenia zła. Ten Szatan jest „smutny śmiertelnie” i płacze nad dokonanym przez siebie zniszczeniem. W mojej interpretacji, nie jest to Szatan biblijny, lecz symbol wszechogarniającej rozpaczy, która dotyka nawet siły destrukcyjne. Jego płacz nad ruiną, którą sam spowodował, świadczy o tym, że cierpienie stało się tak powszechne i wszechogarniające, iż nie ma przed nim ucieczki nawet dla uosobienia zła. To obraz, który doskonale oddaje pesymizm i poczucie beznadziei charakterystyczne dla Młodej Polski.

Czym jest "spleen" i jak definiuje stan podmiotu lirycznego?

Pojęcie „spleenu”, zaczerpnięte z angielskiego „śledziona” (dawniej uważana za siedlisko melancholii), w kontekście Młodej Polski oznacza stan głębokiej apatii, znużenia, melancholii i bólu istnienia, często bez wyraźnej przyczyny. W „Deszczu jesiennym” spleen doskonale definiuje stan wewnętrzny podmiotu lirycznego. Jest to uczucie rezygnacji, zniechęcenia i braku energii do działania, które paraliżuje i prowadzi do bierności. Deszcz, ze swoją jednostajnością, staje się idealnym tłem dla tego stanu, potęgując poczucie osamotnienia i bezcelowości. To właśnie spleen jest dla mnie kluczem do zrozumienia psychiki bohatera wiersza.

Deszcz jesienny na tle epoki: Głos pokolenia dekadentów

„Deszcz jesienny” to nie tylko osobisty wyraz cierpienia, ale także echo szerszych prądów filozoficznych i nastrojów społecznych epoki Młodej Polski. Utwór ten, w mojej ocenie, doskonale rezonuje z ideami, które kształtowały ówczesne myślenie.

Jak filozofia Schopenhauera wpłynęła na pesymistyczną wizję świata w wierszu?

Filozofia Artura Schopenhauera, z jej centralną koncepcją wszechpotężnej i ślepej woli, która skazuje człowieka na nieustanne cierpienie i beznadzieję, miała ogromny wpływ na dekadencką wizję świata w Młodej Polsce. W „Deszczu jesiennym” dostrzegam wyraźne echa tego pesymizmu. Podmiot liryczny, pogrążony w smutku i rezygnacji, wydaje się być bezsilny wobec sił, które go otaczają czy to deszczu, czy wewnętrznych mar. Cierpienie jest tu wszechobecne i nieuniknione, a nawet Szatan, symbol zła, okazuje się być jego ofiarą. To potwierdza schopenhauerowskie przekonanie, że życie jest pasmem bólu, z którego nie ma ucieczki.

Dlaczego ten utwór to kwintesencja młodopolskiego nastroju?

Dla mnie „Deszcz jesienny” Leopolda Staffa jest kwintesencją młodopolskiego nastroju z kilku powodów. Po pierwsze, doskonale oddaje wszechobecny dekadentyzm, pesymizm i poczucie schyłku wieku. Po drugie, wykorzystuje bogatą symbolikę (deszcz, ogród, Szatan), która jest charakterystyczna dla tej epoki. Po trzecie, jego estetyka, z naciskiem na muzyczność, nastrojowość i synestezję, idealnie wpisuje się w artystyczne poszukiwania Młodej Polski. Wiersz ten, w mojej opinii, jest literackim manifestem pokolenia, które zmagając się z egzystencjalnym bólem, potrafiło przekuć go w dzieło sztuki.

Czy w mroku kryje się iskra nadziei? Ukryte sensy twórczości Staffa

Zastanawiając się nad „Deszczem jesiennym”, trudno doszukać się w nim jawnej iskry nadziei. Dominujący pesymizm i melancholia są przytłaczające. Jednakże, patrząc szerzej na twórczość Staffa, zwłaszcza na jego późniejsze dokonania, można dostrzec pewne subtelne wskazówki. Staff, mimo młodopolskiego dekadentyzmu, nigdy nie popadł w skrajny nihilizm. W jego późniejszej poezji pojawiają się motywy stoickie, afirmacja życia i prostoty. W „Deszczu jesiennym” sam fakt stworzenia tak pięknego i złożonego utworu z bólu i cierpienia może być postrzegany jako akt twórczej transcendencji. To, że poeta potrafi nadać sens i formę swojemu cierpieniu, jest w pewnym sensie zwycięstwem ducha nad materią, a w moim odczuciu, to już jest pewna forma nadziei nadziei na to, że sztuka może ocalić nas przed całkowitym upadkiem.

Nie tylko Staff: Inne polskie wiersze o magii jesiennej słoty

Choć „Deszcz jesienny” Staffa jest ikoniczny, motyw jesiennego deszczu pojawiał się w polskiej poezji wielokrotnie, przybierając różnorodne odcienie i znaczenia. To fascynujące, jak różnie poeci potrafili uchwycić to zjawisko.

Jak o deszczu pisali Konopnicka, Tuwim i Leśmian?

  • Maria Konopnicka: W jej twórczości, na przykład w wierszu „Jesienią”, deszcz często symbolizuje przemijanie i smutek, ale bywa też elementem tła dla obrazów wiejskiego życia, niosącym ukojenie lub zwiastunem zimowego spoczynku. U Konopnickiej deszcz ma często bardziej realistyczny i mniej psychologiczny wymiar niż u Staffa, choć melancholia jest obecna.
  • Julian Tuwim: Tuwim, choć kojarzony z witalizmem i optymizmem, również pisał o deszczu. W jego wierszach deszcz może być elementem miejskiego pejzażu, dynamicznym i rytmicznym, jak w „Lokomotywie”, ale także źródłem refleksji, jak w „Deszczu”. Jego deszcz bywa bardziej zmysłowy i konkretny, mniej symboliczny w sensie dekadenckim.
  • Bolesław Leśmian: U Leśmiana deszcz często wpisuje się w jego oniryczne, fantastyczne światy. Może być elementem tajemnicy, melancholii, ale też tworzyć tło dla niezwykłych, baśniowych zdarzeń, gdzie granica między jawą a snem się zaciera. Jego deszcz jest często bardziej metafizyczny, niż po prostu smutny.

Przeczytaj również: Łyżka i widelec (Śliwiak): Pełny wiersz, morał i zabawy dla dzieci

Różne oblicza deszczu w poezji od smutku do ukojenia

Motyw jesiennego deszczu w polskiej poezji ewoluował, prezentując szerokie spektrum emocji i znaczeń. Od głębokiego smutku i melancholii, które dominują w twórczości młodopolskiej, przez refleksyjne zamyślenie nad przemijaniem, aż po momenty ukojenia czy wręcz inspiracji. Dla jednych poetów deszcz był symbolem beznadziei i wewnętrznego rozdarcia, dla innych tłem dla kontemplacji natury, a jeszcze dla innych elementem miejskiego zgiełku, który mimo wszystko potrafił wywołać poetyckie skojarzenia. Ta różnorodność ujęć świadczy o uniwersalności motywu deszczu i jego zdolności do rezonowania z najgłębszymi ludzkimi uczuciami.

Źródło:

[1]

https://mamadu.pl/154571,deszcz-jesienny-leopold-staff-tekst-interpretacja-wiersza-o-jesieni

[2]

https://aleklasa.pl/liceum/c230-wiersze/c304-analiza-wierszy/leopold-staff-deszcz-jesienny

[3]

https://poezja.org/wz/interpretacja/2947/Deszcz_jesienny

FAQ - Najczęstsze pytania

Autorem "Deszczu jesiennego" jest Leopold Staff. Wiersz pochodzi z jego drugiego tomu poetyckiego, zatytułowanego "Dzień duszy", wydanego w 1903 roku. Utwór wpisuje się w nurt Młodej Polski.

Deszcz w wierszu Staffa symbolizuje smutek, melancholię, beznadzieję i nieubłagany upływ czasu. Jest też odzwierciedleniem wewnętrznego stanu podmiotu lirycznego, czyli przykładem psychizacji pejzażu.

"Deszcz jesienny" jest jednym z najbardziej reprezentatywnych utworów okresu Młodej Polski. Silnie wpisuje się w estetykę dekadentyzmu, charakteryzującą się pesymizmem, poczuciem schyłkowości i apatią.

Szatan w wierszu to nietypowa postać, "smutny śmiertelnie", płaczący nad dokonanym zniszczeniem. Symbolizuje wszechogarniającą rozpacz, która dotyka nawet siły destrukcyjne, podkreślając powszechność cierpienia.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

deszcz jesienny wiersz
"deszcz jesienny" staffa analiza interpretacja
"deszcz jesienny" staffa symbolika
leopold staff "deszcz jesienny" pełny tekst
Autor Dariusz Kalinowski
Dariusz Kalinowski
Jestem Dariusz Kalinowski, pasjonat literatury z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja droga zawodowa obejmuje zarówno pisarstwo, jak i krytykę literacką, co pozwoliło mi zdobyć szeroką wiedzę na temat różnych gatunków i nurtów literackich. Specjalizuję się w analizie dzieł współczesnych autorów oraz w odkrywaniu mniej znanych, ale wartościowych tekstów, które zasługują na uwagę. Moje podejście do literatury opiera się na głębokim zrozumieniu kontekstu kulturowego, w jakim powstają dzieła, co pozwala mi na ich rzetelną interpretację. Wierzę, że literatura ma moc kształtowania myśli i emocji, dlatego moim celem jest inspirowanie czytelników do odkrywania nowych perspektyw oraz krytycznego myślenia o otaczającym nas świecie. Pisząc dla drugiewydanie.pl, stawiam na dokładność i rzetelność informacji, co sprawia, że moje teksty są nie tylko interesujące, ale i wiarygodne. Chcę, aby każdy czytelnik czuł się zachęcony do zgłębiania literackich tajemnic oraz do dzielenia się swoimi przemyśleniami.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły